Wiosenna aura daje się już we znaki. Robi się już naprawdę ciepło, pokazuję się coraz częściej i śmielej słońce. Z tego powodu chcielibysmy zachęcić rodziców do częstszych spacerów z dziećmi, czy wyjść na plac zabaw.
Coraz lepsza pogoda wytrąca nam już z ręki argumenty na nie ;).
Pamiętajmym, żedzieci potrzebują dużo ruchu na śiwżym powietrzu, aby mogły się prawidłowo rozwijać. Brak wybiegania, ciągłe siedzenie przed telewizorem, czy komputerem jest poważnym zaniedbaniem, które może prowadzić do poważnych chorób w przyszłości.
Wypuścmy zatem dzieci na plac zabaw z rówieśnikami, a i nam mały odpoczynek na śieżym powietrzu i oderwanie od pracy, czy porządków domowych na pewno nie zaszkodzi ;).
czwartek, 1 kwietnia 2010
poniedziałek, 22 marca 2010
Problem z przedszkolami.
Od kilku lat jesteśmy świadkami małego "baby boomu" w Polsce.
Współczynnik urodzeń utrzymuje się na całekiem wysokim poziomie, a pod koniec lat 90, gdy stał na niskim poziomie wiele pzredszkoli i żłobków zostało pozamykanych ze względu na brak wychowanków.
Obecnie sytuacja jest diametralnie inna, i często miejsce w pzredszkolu trzeba rezerwować już rok przed planowanym rozpoczęciem okresu przedszkolnego !
Szczególnie w dużych miastach skarżą się na to rodzice dzieci.
Drgim zarzutem są zbyt wysokie czesne.
Obecnie system pzredszkolny jest w głównej mierze oparty o jednostki prowadzone przez osoby prywatne. Co prawda zdecydowanie wzrósł standard oferowanych usług (odremontowane lub nowe budynki, świetne place zabaw, doskonałe wyposażenie), ale ceny są czasami naprawdę ogromne, w szczególności w dużych misatach.
Współczynnik urodzeń utrzymuje się na całekiem wysokim poziomie, a pod koniec lat 90, gdy stał na niskim poziomie wiele pzredszkoli i żłobków zostało pozamykanych ze względu na brak wychowanków.
Obecnie sytuacja jest diametralnie inna, i często miejsce w pzredszkolu trzeba rezerwować już rok przed planowanym rozpoczęciem okresu przedszkolnego !
Szczególnie w dużych miastach skarżą się na to rodzice dzieci.
Drgim zarzutem są zbyt wysokie czesne.
Obecnie system pzredszkolny jest w głównej mierze oparty o jednostki prowadzone przez osoby prywatne. Co prawda zdecydowanie wzrósł standard oferowanych usług (odremontowane lub nowe budynki, świetne place zabaw, doskonałe wyposażenie), ale ceny są czasami naprawdę ogromne, w szczególności w dużych misatach.
czwartek, 18 marca 2010
Wirtualny plac zabaw.
Wirtualny plac zabaw ?
Tak, teraz już to jest możliwe.
We współczesnym, mocno zinformatyzowanym społeczeństwie, nawet małe dzieci mają kontakt z komputerami i elektroniką, co często niestety wypiera standardowe formy komunikacji i zabawy, a także utrudnia rozwój dziecka.
Dlatego też powstają serwisy, które mają skusić dziecko, skoro już korzysta z internetu, do odwiedzenia tego serwisu, gdzie może pograć, ale też czegoś się nauczyć.
Oto przykład takiej strony na Wirtualnej Polsce :
http://dzieci.wp.pl/
Jak widać na stronie można znaleźć zarówno mnóstwo gier i zabaw pogrupowanych w przeróżnych kategoriach od układanek, do gier ćwiczących pamięć.
Oprócz tego znajduje się dział e-edukacji, czyli nauczania poprzez internet.
Jak widać dosyć ciekawa alternatywa rzeczywistości, ale jednak chyba nic nie zastąpi kilku chwil poświęconym dziecku na naukę.
Tak, teraz już to jest możliwe.
We współczesnym, mocno zinformatyzowanym społeczeństwie, nawet małe dzieci mają kontakt z komputerami i elektroniką, co często niestety wypiera standardowe formy komunikacji i zabawy, a także utrudnia rozwój dziecka.
Dlatego też powstają serwisy, które mają skusić dziecko, skoro już korzysta z internetu, do odwiedzenia tego serwisu, gdzie może pograć, ale też czegoś się nauczyć.
Oto przykład takiej strony na Wirtualnej Polsce :
http://dzieci.wp.pl/
Jak widać na stronie można znaleźć zarówno mnóstwo gier i zabaw pogrupowanych w przeróżnych kategoriach od układanek, do gier ćwiczących pamięć.
Oprócz tego znajduje się dział e-edukacji, czyli nauczania poprzez internet.
Jak widać dosyć ciekawa alternatywa rzeczywistości, ale jednak chyba nic nie zastąpi kilku chwil poświęconym dziecku na naukę.
czwartek, 11 lutego 2010
Plac zabaw i outdoor fitness
Czy plac zabaw to tylko huśtawki, zjeżdżalnie, drabinki i inne atrakcje dla dzieci ?
Jak się okazuje nie tylko. Od pewnego czasu istnieje trend na rynku do łączenia typowego placu zabawa z siłowniami na świeżym powietrzu tzw. outdoor fitness.
Outdoor fitness jest coraz bardziej popularny za oceanem,a również w Europie zaczyna zyskiwać coraz większą rzeszę osób zainteresowanych taką rozrywką. Outdoor fitness pozwala na wykorzystanie placu zabaw zarówno jako typowego miejsca, gdzie można wysłać dziecko, żeby pobawiło się z rówieśnikami, ale również jako miejsce, gdzie mogą się spotkać dorośli ludzie, żeby razem poćwiczyć nad swoją kondycją.
W ogólnym zamyśle miało to łączyć obydwie funkcje, czyli tworzyć rodzinne wyjścia na place zabaw. Dzieci znajdowałby się pod opieką rodziców i bawiły się z innymi dziećmi, a rodzice oprócz wspomnianego rozwoju kondycji mogli by spędzić trochę czasu ze swoimi pociechami. Przyrządy outdoor fitnessu są różnego rodzaju i pozwalają na trening różnych partii mięśniowych a praktycznie jedynym ograniczeniem jest to, że te przyrządy będą stały na świeżym powietrzu, więc z bardziej złożonych rozwiązań będzie trzeba zrezygnować.
Outdoor fitness jest coraz bardziej popularny za oceanem,a również w Europie zaczyna zyskiwać coraz większą rzeszę osób zainteresowanych taką rozrywką. Outdoor fitness pozwala na wykorzystanie placu zabaw zarówno jako typowego miejsca, gdzie można wysłać dziecko, żeby pobawiło się z rówieśnikami, ale również jako miejsce, gdzie mogą się spotkać dorośli ludzie, żeby razem poćwiczyć nad swoją kondycją.
W ogólnym zamyśle miało to łączyć obydwie funkcje, czyli tworzyć rodzinne wyjścia na place zabaw. Dzieci znajdowałby się pod opieką rodziców i bawiły się z innymi dziećmi, a rodzice oprócz wspomnianego rozwoju kondycji mogli by spędzić trochę czasu ze swoimi pociechami. Przyrządy outdoor fitnessu są różnego rodzaju i pozwalają na trening różnych partii mięśniowych a praktycznie jedynym ograniczeniem jest to, że te przyrządy będą stały na świeżym powietrzu, więc z bardziej złożonych rozwiązań będzie trzeba zrezygnować.
środa, 27 stycznia 2010
Place zabaw w największych miastach dolnego śląska.
Zamiast się nudzić, kręcą się na karuzelach. Nasz ranking placów zabaw dla dzieciaków.
Dzieci z Jeleniej Góry, Legnicy, Wałbrzycha i innych dolnośląskich miast, które nigdzie nie wyjechały na wakacje, najchętniej spędzają czas na placu zabaw. Przepytaliśmy rodziców i ich pociechy, gdzie lubią się bawić. Odwiedziliśmy też ogródki jordanowskie.
Trzyletnia Natalia z Jeleniej Góry upodobała sobie plac zabaw przy ul. Karłowicza. Z babcią Barbarą Pniak przychodzi tutaj codziennie. Maluchy mają do wyboru sporo atrakcji. Są zjeżdżalnie, drabinki, karuzela, huśtawki.
- Jest też gdzie podbiegać i pojeździć na rowerku - chwali Jolanta Gay, mama dwuletniego Krzysia. - To jeden z najlepiej wyposażonych placów, obok tego na Wzgórzu Krzywoustego.
W Jeleniej Górze jest 10 miejskich placów dla dzieci.
Dzieci z Jeleniej Góry, Legnicy, Wałbrzycha i innych dolnośląskich miast, które nigdzie nie wyjechały na wakacje, najchętniej spędzają czas na placu zabaw. Przepytaliśmy rodziców i ich pociechy, gdzie lubią się bawić. Odwiedziliśmy też ogródki jordanowskie.
Trzyletnia Natalia z Jeleniej Góry upodobała sobie plac zabaw przy ul. Karłowicza. Z babcią Barbarą Pniak przychodzi tutaj codziennie. Maluchy mają do wyboru sporo atrakcji. Są zjeżdżalnie, drabinki, karuzela, huśtawki.
- Jest też gdzie podbiegać i pojeździć na rowerku - chwali Jolanta Gay, mama dwuletniego Krzysia. - To jeden z najlepiej wyposażonych placów, obok tego na Wzgórzu Krzywoustego.
W Jeleniej Górze jest 10 miejskich placów dla dzieci.
- W tym roku powstaną dwa kolejne - mówi Jerzy Łużniak, wiceprezydent miasta.
Powody do radości mogą mieć mieszkańcy ul. Powstańców Śląskich i osiedla Łomnickiego. Koszt utworzenia jednego takiego placu to ok. 50 tys. zł. W śródmieściu nadal będzie tylko jedno miejsce, w którym maluch mogą pohasać - skwer przy pl. Kościuszki.
O wiele lepiej mają dzieci z Legnicy, gdzie jest prawie sto placów zabaw. A jeszcze w tym roku za ok. 70 tys. zł zbudowane zostanie linearium w parku Miejskim z urządzeniami wspinaczkowymi dla dzieci. Najładniejszy jest chyba plac zabaw w Lubinie. Przy ul. Konstytucji 3 Maja czeka na dzieci masa atrakcji: huśtawka, siatki do wspinania się, małpi gaj i domki.
Mali wałbrzyszanie najbardziej lubią plac zabaw w Szczawnie-Zdroju.
- Huśtawki, karuzela, zjeżdżalnia są nowe - mówi Zuzanna Kruk, mama 5-letniej Julki. W tym parku zawsze bawią się tłumy. W Wałbrzychu dzieci mają też cztery nowe boiska, m.in. w Śródmieściu.
We Wrocławiu plac zabaw działa na Wyspie Bielarskiej. Na najmłodszych czekają tam nie zatopione w piasku drewniane statki czy małpi gaj.
- Tu jest super - przekonywał ośmioletni Oskar Kołodziejczyk. - Lepszego miejsca we Wrocławiu nie ma - wtórowała mu mama, Edyta. - Przychodzę tu z synkiem od kilku lat i zawsze miał się na czym bawić. Ten plac jest świetnie urządzony - dodaje. I chwali okolicę. - Gdy Oskar się bawi, ja odpoczywam w cieniu drzew, nad samą Odrą. Czy może być lepiej? - uśmiecha się.
Dzieci i ich rodzice doceniają także plac zabaw przy ul. Krasińskiego. Wyposażeniem odstaje od tego z Wyspy, dla dzieci jest tu jednak sporo miejsca, a teren jest ogrodzony.
Warto wybrać się także na plac zabaw przy ul. Komuny Paryskiej.
Jego budowę wymusiły same dzieci. Zbuntowały się, gdy na ich podwórku pojawiły się koparki, by przygotować teren pod parking. Teraz są tutaj zjeżdżalnie, huśtawki, tor przeszkód, a także duże boisko do piłki nożnej i koszykówki.
- Przyjeżdżają tu nawet mieszkańcy innych osiedli - opowiadała wczoraj Marta Wojarska, zerkając na swoją córkę, 4-letnią Karolinę, która szalała na torze przeszkód.
Place zabaw we Wrocławiu prezentują się coraz lepiej. W tym roku Zarząd Zasobu Komunalnego, który opiekuje się większością z nich, wyremontował cztery takie miejsca, powstało też osiem nowych, m.in. przy ulicy Gajowickiej, Reja i Żeromskiego. Do końca lipca ma być gotowy plac zabaw przy promenadzie na ul. Włodkowica.
W przyszłym roku ma powstać sześć nowych miejsc zabawy dla dzieci. Będą zbudowane przy ul. Cinciały, Chrobrego, Jagiellończyka, Jęczmiennej, Kurkowej i Pleszewskiej. Remont przejdzie też 10 placów zabaw.
Powody do radości mogą mieć mieszkańcy ul. Powstańców Śląskich i osiedla Łomnickiego. Koszt utworzenia jednego takiego placu to ok. 50 tys. zł. W śródmieściu nadal będzie tylko jedno miejsce, w którym maluch mogą pohasać - skwer przy pl. Kościuszki.
O wiele lepiej mają dzieci z Legnicy, gdzie jest prawie sto placów zabaw. A jeszcze w tym roku za ok. 70 tys. zł zbudowane zostanie linearium w parku Miejskim z urządzeniami wspinaczkowymi dla dzieci. Najładniejszy jest chyba plac zabaw w Lubinie. Przy ul. Konstytucji 3 Maja czeka na dzieci masa atrakcji: huśtawka, siatki do wspinania się, małpi gaj i domki.
Mali wałbrzyszanie najbardziej lubią plac zabaw w Szczawnie-Zdroju.
- Huśtawki, karuzela, zjeżdżalnia są nowe - mówi Zuzanna Kruk, mama 5-letniej Julki. W tym parku zawsze bawią się tłumy. W Wałbrzychu dzieci mają też cztery nowe boiska, m.in. w Śródmieściu.
We Wrocławiu plac zabaw działa na Wyspie Bielarskiej. Na najmłodszych czekają tam nie zatopione w piasku drewniane statki czy małpi gaj.
- Tu jest super - przekonywał ośmioletni Oskar Kołodziejczyk. - Lepszego miejsca we Wrocławiu nie ma - wtórowała mu mama, Edyta. - Przychodzę tu z synkiem od kilku lat i zawsze miał się na czym bawić. Ten plac jest świetnie urządzony - dodaje. I chwali okolicę. - Gdy Oskar się bawi, ja odpoczywam w cieniu drzew, nad samą Odrą. Czy może być lepiej? - uśmiecha się.
Dzieci i ich rodzice doceniają także plac zabaw przy ul. Krasińskiego. Wyposażeniem odstaje od tego z Wyspy, dla dzieci jest tu jednak sporo miejsca, a teren jest ogrodzony.
Warto wybrać się także na plac zabaw przy ul. Komuny Paryskiej.
Jego budowę wymusiły same dzieci. Zbuntowały się, gdy na ich podwórku pojawiły się koparki, by przygotować teren pod parking. Teraz są tutaj zjeżdżalnie, huśtawki, tor przeszkód, a także duże boisko do piłki nożnej i koszykówki.
- Przyjeżdżają tu nawet mieszkańcy innych osiedli - opowiadała wczoraj Marta Wojarska, zerkając na swoją córkę, 4-letnią Karolinę, która szalała na torze przeszkód.
Place zabaw we Wrocławiu prezentują się coraz lepiej. W tym roku Zarząd Zasobu Komunalnego, który opiekuje się większością z nich, wyremontował cztery takie miejsca, powstało też osiem nowych, m.in. przy ulicy Gajowickiej, Reja i Żeromskiego. Do końca lipca ma być gotowy plac zabaw przy promenadzie na ul. Włodkowica.
W przyszłym roku ma powstać sześć nowych miejsc zabawy dla dzieci. Będą zbudowane przy ul. Cinciały, Chrobrego, Jagiellończyka, Jęczmiennej, Kurkowej i Pleszewskiej. Remont przejdzie też 10 placów zabaw.
Źródło :http://wroclaw.naszemiasto.pl
środa, 20 stycznia 2010
Plac zabaw i outdoor fitness cz. 1
Aby plac zabaw mógł spełniać funkcję zabaw dla dzieci i młodzieży trzeba w trakcie projektu zastanowić się jak elementy wybrać i jak je rozplanować. Plac zabaw, który miałby przyciągać właśnie dzieci w różnym wieku i ewentualnie stać się miejscem outdoor fitnessu musi zawierać co najmniej kilka przyrządów, która zapewnią dość szerokie spectrum możliwej rozrywki.
Poza elementami klasycznymi, do których z pewnością można zaliczyć huśtawki, zjeżdżalnie i karuzele warto pomyśleć również o elementach pozwalających rozwijać kondycję jaki i rozwijać indywidualne umiejętności dzieci.
Często zauważalnym i bardzo popularnym elementem w ostatnich latach jest betonowy stół pingpongowy.
Rzeczywiście ping-pong jest znakomitą rozrywką dla wszystkich, szczególnie na świeżym powietrzu. Problemem jest jednak to, że bardzo dużo zależy od warunków pogodowych. Wystarczy mocniejszy wiatr, żeby zabawa straciła sens.
Doskonałym pomysłem jest zainstalowanie na placu zabaw kosza do koszykówki.
Nawet jeden kosz wystarczy do tego, żeby można było trochę się rozruszać. Ogromnymi plusami zamontowania kosza do koszykówki jest to, że nie wymaga to zbyt wiele miejsca np. w przeciwieństwie do bramki piłkarskiej i stwarza małe zagrożenie dla pobliskich szyb, czy samochodów.
Poza elementami klasycznymi, do których z pewnością można zaliczyć huśtawki, zjeżdżalnie i karuzele warto pomyśleć również o elementach pozwalających rozwijać kondycję jaki i rozwijać indywidualne umiejętności dzieci.
Często zauważalnym i bardzo popularnym elementem w ostatnich latach jest betonowy stół pingpongowy.
Rzeczywiście ping-pong jest znakomitą rozrywką dla wszystkich, szczególnie na świeżym powietrzu. Problemem jest jednak to, że bardzo dużo zależy od warunków pogodowych. Wystarczy mocniejszy wiatr, żeby zabawa straciła sens.
Doskonałym pomysłem jest zainstalowanie na placu zabaw kosza do koszykówki.
Nawet jeden kosz wystarczy do tego, żeby można było trochę się rozruszać. Ogromnymi plusami zamontowania kosza do koszykówki jest to, że nie wymaga to zbyt wiele miejsca np. w przeciwieństwie do bramki piłkarskiej i stwarza małe zagrożenie dla pobliskich szyb, czy samochodów.
środa, 13 stycznia 2010
Zjeżdżalnia.
Zjeżdżalnia zawsze dostarczała dzieciom dużo atrakcji i adrenaliny.
Kolejki do nowej zjeżdżali na placu zabaw nie były nigdzie niczym niezwykłym, bo ona zawsze przyciągała rzesze miłośników dobrej zabawy.
Zjeżdżalnie tradycyjne montowane były ze ślizgu (elementu, po którym dzieci zjeżdżają), który jest najczęściej metalowy. Zdarzają się też konstrukcje ze ślizgiem plastykowym, ale mogą powodować nieprzyjemne otarcia skóry i dlatego są coraz rzadziej stosowane
Wokół ślizgu zjeżdżalnia jest zabudowana z elementów drewnianych, metalowych lub plastykowych. Zdarzają się też konstrukcje jednolite metalowe, lecz problem transportem takiej zjeżdżalni jest większy.
Drugi podziałem jest podział na zjeżdżalnie wolnostojące, oraz zjeżdżalnie zabudowane.
Zjeżdżalnia wolnostojąca jest projektowana od razu ze schodkami prowadzącymi na górę, natomiast zjeżdżalnia zabudowana montowana jest do większego kompleksu znajdującego się np. na placu zabaw.
Kolejki do nowej zjeżdżali na placu zabaw nie były nigdzie niczym niezwykłym, bo ona zawsze przyciągała rzesze miłośników dobrej zabawy.
Zjeżdżalnie tradycyjne montowane były ze ślizgu (elementu, po którym dzieci zjeżdżają), który jest najczęściej metalowy. Zdarzają się też konstrukcje ze ślizgiem plastykowym, ale mogą powodować nieprzyjemne otarcia skóry i dlatego są coraz rzadziej stosowane
Wokół ślizgu zjeżdżalnia jest zabudowana z elementów drewnianych, metalowych lub plastykowych. Zdarzają się też konstrukcje jednolite metalowe, lecz problem transportem takiej zjeżdżalni jest większy.
Drugi podziałem jest podział na zjeżdżalnie wolnostojące, oraz zjeżdżalnie zabudowane.
Zjeżdżalnia wolnostojąca jest projektowana od razu ze schodkami prowadzącymi na górę, natomiast zjeżdżalnia zabudowana montowana jest do większego kompleksu znajdującego się np. na placu zabaw.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




